4 czerwca 1989 - Ignacy Czeżyk - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeździliśmy po różnych punktach wyborczych i zasięgaliśmy informacji. Nie było takiej statystyki, że ktoś dokonuje sondy, jak idą wybory. Ale w rozmowach z ludźmi wyglądało na to, że jest zdecydowanie poparcie dla „Solidarności”. Za „Solidarnością”, za „Solidarnością”, za „Solidarnością” - padały odpowiedzi. Na przykład w Parchatce jak byłem, człowiek mi mówi: “Panie pośle, tak się zwracam, będzie pan miał 100% u nas głosów”. Ja mówię: “Niech pan nie przesadza”. Ale okazało się, że grubo ponad 90% głosów uzyskałem w tej komisji wyborczej, w Parchatce. Podobnie w Trojanowie, już zupełnie na krańcach naszego okręgu wyborczego. Chyba, nie pamiętam, około 70% poparcia. To prawie jak w głosowaniach komunistycznych. Poparcie było ogromne! Mieliśmy taką pierwszą...
CZYTAJ DALEJ