Władysław Cholewa i konspiracja - Barbara Bogdańska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ojciec opowiadał jak wyglądała konspiracja - nie był zdekonspirowany, dlatego że jedyną osobą, z którą się kontaktował, i która mu wydawała jakiekolwiek polecenia, a on z kolei przekazywał tej osobie wyroki, które wydawano, był Władysław Cholewa, czyli wojewoda lubelski z delegatury rządu. Jak ojciec wyjechał do Urzędowa i nie objął tego stanowiska, które miał ostatnio starosty krasnostawskiego, to panowie zostali wywiezieni, właśnie wojewoda i Pużak, adwokat Pużak, który miał taką specjalną funkcję w delegaturze rządu londyńskiego, zostali wywiezieni do Riazania. W [19]49 roku pamiętam ich jak powrócili z Riazania, i odwiedzili nas, jeszcze wtedy mieszkaliśmy na [ulicy]Uniwersyteckiej. Konspiracja była taka, że nikt poza Władysławem Cholewą nie wiedział co mój ojciec robił, a wojewoda nie zdradził ojca....
CZYTAJ DALEJ