Utworzyłem Duszpasterstwo Żołnierzy Armii Krajowej i działałem w Radzie Miejskiej - Czesław Linkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Niezależnie od tego, że byłem w Radzie Miejskiej, to zanim jeszcze mnie wybrali do Rady, a już ten ruch kombatancki zaczął się rozwijać powolutku, jeszcze nie wolno było tworzyć nic, ale utworzyłem przy kościele Matki Bożej Królowej Polski na [ulicy] Mełgiewskiej Duszpasterstwo Żołnierzy Armii Krajowej, to jest moje dzieło osobiste. W porozumieniu z ówczesnym proboszczem i za zgodą biskupa Pylaka, bo specjalnie do Pylaka chodziłem, pytałem czy wyraża zgodę, zaczęliśmy gromadzić z powrotem tych wszystkich rozproszonych Akowców. Bo jaka to była sytuacja? Przez kilkadziesiąt lat z rzędu udawaliśmy, że się nie znamy, chodziliśmy po ulicach i tylko patrzyliśmy na siebie, mrugaliśmy, ale udawaliśmy że się nie znamy, bo to było niebezpieczne. Także najpierw w formie duszpasterstwa, bo te władze już ledwo...
CZYTAJ DALEJ