Ksiądz na religii stosował kapralskie metody - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Z religii wyleczył mnie ksiądz w szkole, mam za to do niego odrobinę żalu. Ksiądz podobnie jak mój ojciec należał do AK, był tam kapelanem. Można powiedzieć, że był wręcz fanatykiem, nienawidził komunistów. Oceniał nas bardzo surowo, samych dwój stawiał osiem albo i dziesięć rodzajów - dwójka, dwójka z kropką, dwójka z plusem, dwójka z minusem, dwójka z daszkiem, dwójka w kółku, dwójka z dwoma minusami, dwójka w kwadraciku i jeszcze inne. Szczególnie ostro traktował kolegę z klasy Gienka, który jako jedyny nie krył się z tym, że należy do ZWM. Na oczach klasy ksiądz pytał go bardzo srogo, niesprawiedliwie. Gienek wiedział, że będzie ciągle pytany i dobrze się przygotowywał, umiał religie. Odpowiadał na przykład na czwórkę a ksiądz na oczach całej klasy stawiał mu dwóję. Gdyby wziął oddzielnie, żeby nikt...
CZYTAJ DALEJ