Nauka w liceum i wybór studiów - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dostałem przydział do Bystrzycy Starej, gdzie pracowałem prawie rok, uczyłem dzieci, miałem drugą klasę, uczyłem wszystkich przedmiotów łącznie z religią. Wtedy właśnie pomyślałem sobie, że jednak mam dwadzieścia jeden lat już, a przecież po gimnazjum nie mogę być nauczycielem, że trzeba mieć dużą maturę i właśnie wtedy zapisałem się korespondencyjnie w Warszawie do takiego liceum przyrodniczo- matematycznego w bardzo dobrej szkole. Oni przysyłali materiały, a myśmy odrabiali lekcje i wysyłali. Po roku czasu, nawet nie całym roku, zaprosili nas do egzaminu maturalnego. Wtedy już mogliśmy też pójść do liceum, bo dyrektor Jamiński utworzył liceum na Krzywej, ale postanowiliśmy spróbować zdać ten egzamin, no i pojechaliśmy do Warszawy. Tam nas pytali, pytali, i zaliczyliśmy. Później zapisaliśmy...
CZYTAJ DALEJ