Byłem we władzach uczelni, a nominacje na stanowiska były partyjne - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1970 roku zostałem dyrektorem instytutu. Wtedy byłem już prorektorem, bo w sześćdziesiątym ósmym roku profesor Dobrzański, ponownie wrócił na stanowisko rektora i zaproponował mi prorektorstwo. Broniłem się wtedy, nie bardzo chciałem, bo podobała mi się praca naukowa, a wiedziałem, że tam będę zajmował się administracją, ale profesor miał wolne miejsce i nalegał na mnie, w końcu zgodziłem się i zostałem prorektorem. Profesor Dobrzański był tylko przez rok rektorem, później wyniósł się do Warszawy do Polskiej Akademii Nauk i do SGGW. Wtedy przyszedł nowy rektor – profesor Sasimowski. U niego też zostałem prorektorem, tylko początkowo byłem prorektorem do spraw rolniczych zakładów doświadczalnych, a już u rektora Sasimowskiego zostałem prorektorem do spraw nauki i postępu w...
CZYTAJ DALEJ