Cinkciarze byli na ogół bogatymi ludźmi - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasach PRLu były dwa rodzaje sklepów, w których można było dostać wszystko - Pewex i Baltona, był tylko jeden warunek – trzeba było mieć dolary. Dolary posiadali przeważnie ludzie, którzy mieli krewnych i rodziny zagranicą, na zachodzie Europy czy w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście handel dolarami był oficjalnie zabroniony, ale ci którzy chcieli lub musieli je kupić, mogli to zrobić u cinkciarzy. Przed każdym bankiem, każdą instytucją finansową stali ludzie na pozór niczym się nie wyróżniający, ale jak się koło kogoś takiego przechodziło, to półgłosem mówił - dolary, funty, franki. Jeżeli było się zainteresowanym, to szło się gdzieś do jakiejś pobliskiej bramy czy nawet do kawiarni i tam już cała transakcja odbywała się pod stołem. Można było nabyć dolary czy inne waluty albo zostać nachalnie oszukanym....
CZYTAJ DALEJ