Szkoła w Piaskach - Henryk Przystupa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Była Szkoła Powszechna, Niemcy ją zajęli, a szkołę przenieśli - tam był budynek jak się na Zamość jedzie, przy samym moście na rzece Giełczew, tam był duży budynek piętrowy pożydowski i my nazywaliśmy to „belweder”, i właśnie tam w belwederze była ta szkoła. My blisko mieszkaliśmy, to ja tam jak chodziłem czasami na lekcje to od tyłu zachodziłem. Znalazłem kiedyś jeszcze świadectwo brata po niemiecku i chyba po polsku. Później to już chyba szkół nie było, bo brat chodził na tajne nauczanie. Matka z pretensją do brata wyszła, że właśnie na tajne uczelnie wziął krzesło takie ładne wiklinowe, i matka: „Gdzie to krzesło jest?”...
CZYTAJ DALEJ