Stan wojenny - Henryk Przystupa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam jak wprowadził [Jaruzelski] ten stan wojenny. Dlaczego wojenny? Bo w Konstytucji nie było stanu wyjątkowego, tylko wojenny. Miałem wtedy prywatny zakład i też jakoś na wsi pracowałem, i przyjechałem do domu, to było w Niedzielę, włączyłem telewizor - nie gra, i do żony mówię: „Cholera jasna już ktoś chyba wszedł na dach i antenę może pokręcił”. Wszedłem na dach i z tych nerwów, budynek czteropiętrowy, tą antenę rzuciłem, tak że koło sąsiada trabanta upadła. No i później wieczór jakoś, czy po południu włączyłem na antenie pokojowej - Jaruzelski ogłasza stan wojenny. No ja poszedłem chyba ze dwa razy, odbywały się takie msze na ulicy Królewskiej, tu gdzie jest pomnik Popiełuszki, tam się odbywały msze te ojczyźniane czy jak to nazywali. No i pamiętam wyszliśmy z tej jednej mszy, no to tutaj było rondo...
CZYTAJ DALEJ