Na wybory nie chodziłem - Henryk Przystupa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wierzyłem, że coś się zmieni i dlatego poszedłem [na wybory w 1989r.], ale się zawiodłem. Bo za komuny nie chodziłem na wybory, poszedłem pierwszy raz jak miałem 18 lat, to że to dorosły jestem, później nie chodziłem. Pamiętam kiedyś pobiliśmy się z kolegą… pan doktór weterynarii był w komisji, no i piliśmy wódkę, i on: „Dlaczego na wybory nie przyszedłeś?” Mówię: „To co, nie wybraliście beze mnie?” Zaczęliśmy się kłócić, później awantura, był po wódce, trochę szajby dostawał. Pobiliśmy się dobrze, ale przegrał. Późnej poszliśmy do niego do domu na wódkę....
CZYTAJ DALEJ