Przedmioty z historią - Barbara Bogdańska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jest taka muszla, którą moi rodzice przywieźli z Helu, z podróży poślubnej. Taka duża piękna muszla, zawsze jak na nią patrzę przypominają mi się rodzice. Poza tym od dzieciństwa zbieram książki, cały dom jest pełen najrozmaitszych książek. Z książkami z dzieciństwa i z okresu młodzieńczego wiążą się wspomnienia. Jak ktoś mnie pytał czy ciocie przyjeżdżały, pytały mamę: „Co Basi przywieźć?” To mama mówiła: "Przecież wiecie, że tylko książki". Był wtedy zwyczaj taki, który teraz właściwie zanika - pisania dedykacji na książkach, także ja mam od wszystkich ciotek, wujków, wszędzie z dedykacją. Książki są dla mnie taką wzruszającą pamiątką....
CZYTAJ DALEJ