Praca w Niemczech i powrót do kraju - Barbara Bogdańska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1968 roku udało mi się wyjechać do Niemiec. Wyjechali też moi znajomi i pozostali tam do dzisiaj. Nie mieli żadnej potrzeby powrotu. Ja akurat nie wyobrażałam sobie nie wrócić, tak do rodziny, jak i do Polski. Robiłam wszystko, żeby utrzymać ten polski paszport. W momencie kiedy dostałam pracę pod Stuttgartem, to powiedziano mi, że dostanę tę pracę jak oddam polski paszport. Zrobiłam więc taką mistyfikację, że zginęły mi wszystkie dokumenty, wszystkie pieniądze, zgłosiłam się na policję i powiedziałam, że mnie okradziono. W ten sposób zachowałam polski paszport. Ale ten paszport miał termin ważności. Oficjalnie wyjechałam do Francji, do mojej siostry, dlatego musiałam co trzy miesiące dostawać wizę w konsulacie w Stuttgarcie, już ten pan urzędnik świetnie mnie znał. Pojechałam do Paryża, poszłam do konsulatu...
CZYTAJ DALEJ