Wychowałam się na Czechówce - Barbara Bibik - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Moi rodzice urodzili się w Lublinie, ja również - 22 lipca 1938 roku. Urodziłam się na ulicy Północnej, natomiast moja babcia ze strony mamy mieszkała na [ulicy]Drobnej – tam gdzie w tej chwili jest pogotowie na Czechowie. Mieszkaliśmy w kamienicy, było kilkoro lokatorów, więc babcia zabrała mnie, tatę i mamę do siebie, do domku, oczywiście wynajętego. To był taki dom z białego kamienia – taki jak wiele, wiele innych. To nie było Śródmieście, tylko tak jakby troszeczkę poza, to już nie było miasto. Czechówka – tak to się nazywało. Tam dalej były pola, była cegielnia, były takie złoża gliny. Cegielnia normalnie funkcjonowała, wyrabiało się cegłę. To było mniej więcej w tym miejscu, jak stoi teraz między tymi dwoma szosami, kierując się do ulicy Wieniawskiej; gdzie stoi po środku ten budynek stary, już do rozburzenia. Tu...
CZYTAJ DALEJ