Wybrano mnie przewodniczącym - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Już wtedy pracowałem na uczelni, wybrali mnie przewodniczącym związków zawodowych - Związku Nauczycielstwa Polskiego. Pamiętam, że nie bardzo chciałem, dlatego że wiedziałem, że to jest dodatkowy obowiązek. Praca była bezpłatna, ale ktoś to musiał robić. Wtedy prezes Rady Ministrów dał nam dwadzieścia mieszkań, z takiej puli dostaliśmy w Lublinie dwadzieścia mieszkań. Wtedy rektor powiedział, że jako prezes związków zawodowych muszę sprawiedliwie podzielić mieszkania. Pamiętam, że mieliśmy trzysta podań ludzi o mieszkania, a mieszkań było dwadzieścia. W tym mieszkaniu, w którym ja teraz mieszkam, to dostałem je w 1961 roku przed wyjazdem za granicę, do Szwecji. Tutaj przedtem w tym [dużym] pokoju mieszkała nasza pracownica z mężem i z dzieckiem, trójka, a w...
CZYTAJ DALEJ