Pierwszy telewizor - Józef Sadurski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwszym telewizorem, który ukazał się na rynku była Wisła. Ekranik na tej Wiśle był strasznie malutki. Ciężko było go dostać, więc na ogół na wieżowiec był trzy czy cztery telewizory. To do dziś dnia w satyrycznych filmach się pokazuje, jak idziemy do sąsiada na telewizję, ale to była prawda. Zresztą wcześniej, jak sobie przypomnę 1934 rocznik, to tak samo było z radiami. Później zaczęły się pokazywać kolorowe telewizory. Ja już kupiłem kolorowy. Ja jestem trochę elektrykiem, ale przede wszystkim elektromontowcem, budowałem pod stacje sieci i tak dalej. To były telewizory, które można było młotkiem naprawić. To były telewizory lampowe. Do dziś dnia pamiętam, że to chyba była lampa wysokiego napięcia, po stronie wysokiego napięcia. Później się na ogół zastanawialiśmy, co się najczęściej psuje. Ja umiałem...
CZYTAJ DALEJ