Objazdowe kino - Henryk Przystupa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja pierwszy raz „Zakazane Piosenki”, to nie wiem chyba [19]45 czy [19]46 rok [był], to już oglądałem. Były tak zwane kina objazdowe, że samochód był, aparaturę [miał], przyjeżdżał gdzieś do miejscowości, o jak w Piaskach, nastawiał na cały regulator głośnik i [ogłaszał, że] tu dziś będzie grany film taki i taki. No to pamiętam „Zakazane Piosenki”, to ludzie tak się pchali, cały tydzień pamiętam grali te „Zakazane Piosenki”. To było ho, jak kino przyjechało, to już wszystko się rzucało, już się przygotowywało do kina....
CZYTAJ DALEJ