Gołębiarze z Kaliny - Henryk Przystupa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przezywaliśmy się też, chłopaki chodzili - to ty sołtys z Czechowa. To były wsie – Czechów, Sławinek, Sławin. Kalina to była tak mniej więcej w Lublinie, jak w każdym mieście, że były takie dzielnice drańskie - no to w Lublinie była Kalina. Jak tam któryś z Kaliny był, no to już się uważało. Jak do bicia się szło, to się uważało, bo to on z Kaliny, to można oberwać. No w Warszawie przecież Targówek [taki był]. Pamiętam jeszcze w szkole, jak tam któryś z profesorów do chłopaka jak był z Kaliny to - „Ty gołębiarzu”. Bo tam same gołębiarze mieszkali....
CZYTAJ DALEJ