Frania z wyżymaczką to był luksus - Henryk Przystupa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja mam jeszcze, jeszcze mam Franię. A jeszcze z wyżymaczką jak była to ho, ho, to było coś. To już luksus. W ogóle pralka to był luksus, bo jak ja pamiętam mama moja wynajmowała, były specjalne, no jak to nazwać zawody, zajęcia takie, że praczki były. Wynajmowało się i prało się. Balia była z klepek dębowych, tara, to ja jeszcze to mam na działce....
CZYTAJ DALEJ