Łapanka - Halina Sadkowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsza łapanka w Lublinie była, to pamiętam, zaraz w 1940 roku na Boże Ciało, jeszcze mieszkaliśmy na ulicy 3 Maja. Wychodzimy do kościoła, patrzymy, między 3 Maja, Radziwiłłowską a Cichą stoją takie z drutu coś, zasieki, nie wiedzieliśmy co to jest. A oni już ustawiali, w ogóle nikt nie był zorientowany i w czasie nabożeństw, to właśnie najwięcej wpadali do kościoła, to było pod kościołem, i wtedy była taka największa, taka pierwsza łapanka. Bardzo dużo inteligencji złapano, pamiętam m.in. lekarz Wąsowski, dyrektor Gola....
CZYTAJ DALEJ