Drukarnia na Żmigrodzie - Halina Sadkowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam drukarnię na Żmigrodzie - „Popularna”. Właścicielką była pani Michalska i pan Rybiński. Pan Rybiński z całą rodziną zginął prawdopodobnie na Zamku. Pani Michalska miała córkę, niedaleko mieszkała, ślub córki był w kościele Jezuitów. Pani Michalska podobno ocalała, podobno jeszcze jakiś kontakt był. W czasie okupacji, nie było już wydawnictwa gazety, to ojciec zrobił, już tylko drukarnię i nazwał ją „Estetyczna”. Był całym takim kierownikiem tej drukarni. Pamiętam jak była taka sensacja, bo tam był pierwszy w tych latach linotyp. I ten linotyp, jak byłam teraz na Żmigrodzie znajduje się. Tam był taki kantor, w drugim pomieszczeniu linotyp, była ta zecernia, na dole były te maszyny, takie duże, i taka pedałówka. A kiedyś jeszcze na piętrze byli ci redaktorzy, tam pracowali. No i już całą okupację to ojciec prowadził...
CZYTAJ DALEJ