Byłam w obozie na polu piątym - Halina Sadkowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1944 roku na wiosnę dostałam się przypadkowo do obozu na Majdanek. Tak przypadkowo, że udawałam się z przyjaciółką, która u mnie mieszkała, to były święta, Wielkanoc, do jej miejscowości w powiecie krasnostawskim. No i miałyśmy dotrzeć do godziny gdzieś dziewiętnastej do Piask, gdzie jej ojciec czekał na nas, by nas przewieźć dalej furmanką. No niestety, godzina policyjna była, dziewiętnasta, nie puszczono nas i ojciec musiał opuścić to miasteczko, i dał nam znać, że rano przyjedzie po nas o godzinie piątej. To już wiosna była, więc było widno. Nocowaliśmy u takiego pana Jankowskiego, tam była cała rodzina. Rano niestety całe Piaski zostały otoczone i wszystkich wyrzucono, całą ludność na taki plac, i podzielono: mężczyźni - kobiety. Przyjechały takie duże samochody i kazano nam...
CZYTAJ DALEJ