Bombardowanie Lublina - Halina Sadkowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Lublinie było 3 września [1939 roku] pierwsze bombardowanie. Na ulicy Firlejowskiej moja ciocia, siostra mojej mamy mieszkała, taki długi dom rodzinny z tamtych lat, to tak było niedaleko torów. I tam właśnie trzasnęła bomba. Babcię i jeszcze jakąś tam gosposię bomba zabiła. A największe bombardowanie było 9 września. Ciocia wysłała mnie po zakupy na wojnę, bo to zapasy robili. Na ulicy Kapucyńskiej stał taki wielki hotel Victoria. Na dole był piękny sklep taki kolonialny pana Grochowskiego, przepiękny, tak pięknie uposażony. No i wyszłam, to była sobota piękna sobota 9 września 1939 roku. Piękne słońce, idę, a jeszcze mi ciocia kazała zajść do pani Dmowskiej. Wszystkie sklepy były prywatne. Dopiero tuż przed wojną zaczęło to Społem rozwijać. Poszłam do tego sklepu, tam tak kawa pachniała,...
CZYTAJ DALEJ