Wspomnienie o Eugeniuszu Baranowskim - Dobrosław Bagiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja myślę, że on był z innej epoki estetycznej. To była kultura plastyczna ukształtowana przez taki okres międzywojenny jak formizm. To było takie myślenie: jest mistrz, który zna się na pewnych rzeczach i on nas nauczy jak się robi to, na czym on się zna. I właśnie to było – moim zdaniem – słabością Baranowskiego: [nasze] kompetencje się rozwijały, bo to jest umiejętność operowania bardzo zwartą, abstrakcyjną formą, która nic nie znaczy, to jest takie rzemiosło plastyczne, ale z drugiej strony – ja przynajmniej, odczuwałem to jako niewolę, że ja w zasadzie nie mam żadnej ekspresji. Były ładniejsze rzeczy, które osiągnęły wyższy poziom plastyczny i takie, które niższy. Ja nigdy nie osiągnąłem tego szczytu, który Baranowski by chciał, bo mnie to po prostu irytowało, że mam dążyć do jakiegoś...
CZYTAJ DALEJ