Krzyk więźniów zagłuszała muzyka - Józef Sadurski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Gdy pędzili ludzi do pieca słychać było okropne wrzaski, kiedy odbierali dzieci, kiedy te dzieci rozbijali o maski samochodów ciężarowych, to było straszne. Żeby zagłuszyć niesamowity krzyk tych więźniów, żeby zagłuszyć ten pisk mordowanych kobiet i dzieci, nadawana była muzyka, były potężne głośniki i grali najpiękniejsze walce Straussa, to był taki huk, że te walce było słychać w każdej części Lublina. To była rzecz dla nas bardzo przytłaczająca, kiedy ulicami gonili więźniów, przeważnie Żydów, to jeszcze kazali im śpiewać taką bezczelną piosenkę „Marszałek Śmigły- Rydz nie nauczył nas roboty nic, a nasz Hitler złoty nauczył nas roboty”. Dzisiaj o tym się nie mówi, a jedynie Roman Polański zdobył się pokazać w jedynym filmie, jak policjanci żydowscy zachowywali się w stosunku do swoich rodaków. Oni nie mieli...
CZYTAJ DALEJ