Wybuch wojny - Jerzy Górnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Już w sierpniu gospodarze na wsiach zaczynali budować zygzakowate szczeliny przeciwlotnicze w ziemi, chłopi mówili, że jak bomba spadnie to można się tam schronić. Pamiętam też, że już w marcu krążyły głosy o wybuchu wojny, już czuć było mobilizacje. Przed końcem roku szkolnego w 1939 roku nauczycielka języka polskiego zapewniała nas, że wojny nie będzie, mówiła: „Pamiętajcie dzieci dopóki Hitler żyje, wojny z Polską nie będzie”. Te słowa dokładnie pamiętam. Jednak okazało się być zupełnie inaczej - 1 września bawiliśmy się z dziećmi i paśliśmy krowy na terenie gminy Dębowa Kłoda, w tym momencie dowiedziałem się, że wybuchła wojna....
CZYTAJ DALEJ