Po wyzwoleniu ludzie zabierali różne rzeczy z magazynów - Krystyna Bogusz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tam [w Opolu Lubelskim] dopiero po dwóch dniach [wyzwolili], bo tutaj Lublin to 22 lipca bodajże, a tam dopiero po dwóch dniach weszło [wojsko]. Pamiętam, że tam w Opolu był taki magazyn, różne rzeczy były. Ja tam poszłam z kolegą takim, tam ludzie zabierali różne rzeczy: wódkę, nie-wódkę, ja sobie wzięłam osełkę do ostrzenia noży. I do cukrowni tam też taki krzyk, przechodziłam, bo ludzie cukier brali, taki żółty ten cukier był, jeszcze nieskrystalizowany....
CZYTAJ DALEJ