W czasie "cudu lubelskiego" ludzie koczowali na Placu Litewskim i spali na trawnikach - Krystyna Bogusz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Widziałam te plamy [na obrazie], to [było] jeszcze tuż przed moim ślubem, jako narzeczeństwo byliśmy tam. I wtedy była łapanka, obstawione było, żeśmy uciekali stąd przez [ulicę] Zieloną, tam przez taki ogród, bo łapanka była, rozpędzali tłumy, ganiali z pałami. [Do obrazu] kolejki były. Wtedy ludzi było moc, koczowali na placu Litewskim, spali na trawnikach, pociągi nie dochodziły, ale ludzie jednak, pielgrzymki przychodziły. Moc była ludzi. Gdzie kto mógł, [to nocował], po mieszkaniach ludzie, znajomi, z rodziny, jak ktoś przyjechał. Przecież zjeżdżały różne komisje, sprawdzali to i nie mogli dociec, co to było. [Ja] wierzyłam, coś było. Wtedy bardzo dużo tych księży aresztowali. Po tym było później Boże Ciało, to też jakiś [mężczyzna] wjechał w tłum, w procesję i...
CZYTAJ DALEJ