Prawda o Katyniu - Krystyna Bogusz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój tata był patriotą, miał piętnaście lat jak poszedł do legionów. Brał udział w pierwszej wojnie [światowej]. U nas w domu mówiło się o Katyniu, wszystko wiedzieliśmy o tym już jako dzieci. Moje dzieci też wiedziały. Jak pracowałam to koleżanka powiedziała mi po jakimś czasie, jak była mowa o Katyniu: „Krysiu ja nie wiedziałam, bo u nas w domu nie mówiło się na ten temat, nikt nie mówił. Dopiero teraz się dowiedziałam, myślałam że sobie zmyślasz ”. To były zakazane tematy, w książkach o nich nie pisano i ludzie nie znali prawdy, myśleli, że to Niemcy, Rosjanie ich obwiniali. Moja rodzina znała prawdę, bo brat mojej mamy był w tamtych stronach w Czortkowie, został tam zamordowany. Wujka natomiast wywieźli do Moskwy i tam w tej kaźni został zmarnowany. Drugi brat matki z Mielca trafił do Oświęcimia, ale się...
CZYTAJ DALEJ