Przedmioty jako pamiątki rodzinne - Jerzy Bartmiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kultowym przedmiotem gdy opuszczałem mieszkanie był zegar. Zaproponowałem dzieciom moim, żeby sobie wzięły z domu to, co im jest najbardziej cenne, co im jest potrzebne, co chcieliby ocalić jako pamiątkę rodzinną. Najstarszy mój syn wziął moją ulubioną encyklopedię „Wielką encyklopedię powszechną” PWN-u. Tam jest chyba 12 tomów. To była dla mnie cenna encyklopedia, bo dostałem kiedyś nagrodę jako student i za referat kupiłem encyklopedię. Na niej okazało się, że wychowywały się moje dzieci i właśnie najstarszy mój syn, kiedy powiedziałem: „Wybierzcie sobie co byście chciały wziąć na swoje mieszkanie nowe własne” - wziął te encyklopedie. I powiedział mi: „Biorę bo ja ją lubię...”. I on rzeczywiście studiował ją i nabywał wiedzę o świecie właśnie poprzez tę encyklopedię. To było dla mnie sympatyczne. Oddałem...
CZYTAJ DALEJ