Jeżeli przyjmiemy zasadę totalnej nieufności, to nic nie osiągniemy - Jerzy Bartmiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Może jestem z natury rzeczy nie przygotowany do działalności politycznej takiej właśnie gdzie się ścierają bardzo ostro pewne partie. Dla mnie coś, co łączy jest ważniejsze niż to, co dzieli. Taką zasadą się kierowałem i jestem naiwnym człowiekiem, to mi powiedziano już parokrotnie, ponieważ mam zaufanie do ludzi. Oczywiście są tacy, którzy nie zasługują na zaufanie, ale jeżeli przyjmiemy zasadę totalnej nieufności to nic nie osiągniemy. Mnie bardzo przekonał kiedyś Adam Stanowski, kiedy mówił o utajnianiu naszej działalności. Jest taka granica utajniania działalności, nie ufamy sobie bo wszędzie ktoś jest kto podsłucha, kto doniesie. My sami blokujemy swoje możliwości działania. To jest tak cena wysoka, za wysoka, ja takiej ceny nie chcę płacić. Ja wolę się zawieść na kimś, kto nadużyje mojego...
CZYTAJ DALEJ