Żydzi - Czesław Popik - fragment relacji świadka historii [TEKST]
U mnie na wsi Żyd miał sklep. Wszystko było u niego, wszystko miał. To był przyzwoity człowiek i później go właśnie koledzy zniszczyli. Nie wiem dlaczego, nie znam tej historii. Może i prawda, że coś gdzieś chlapnął, może, wtedy już kończyła się wojna. To już był koniec wojny i wiem kto go zabił. To był ten, którego ja wprowadziłem do AK, dałem mu karabin temu koledze. Do dzisiaj sobie wyrzuty robię, że dałem mu broń, że on zabił tego Żyda, wyprowadził z domu i... Ja tego Żyda ceniłem bardzo i Żyda, i Żydówkę. Dziecko jedno mieli, nie wiem co z tym dzieckiem się stało, i co z tą Żydówką, bo już mnie nie było. Wiem, że ten Żyd zginął. To był przyzwoity człowiek, handlarz. Oni wynajmowali w lecie sady i ich pilnowali, zarabiali na owocach, bo zabierali owoce i mój ojciec brał pieniążki za to. Żydzi byli albo...
CZYTAJ DALEJ