Śmierć rodziny na Majdanku. Niemcy tuszujący prawdę - Czesław Popik - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Myśmy się nie spodziewali, że ich [ojca i barta] zamordują, że ich wywiozą na Majdanek, myśleliśmy, że może dadzą ich tam chwilowo. Niestety w czterdziestym drugim roku matka otrzymała dokument o śmierci ojca i żeby wykupić sobie prochy. I myśmy zrezygnowali z tego, nie skorzystaliśmy z wykupienia. Uciekaliśmy wszyscy, zmienialiśmy nazwiska na Bobrowski, [baliśmy się że nad odnajdą]. Ja jako Ryszard Bobrowski występowałem, pseudonim „Czarny Sęp”. Był ten dokument pamiętam zachowany za obrazem w domu. Nie wiem czy on jeszcze gdzieś tam jest, nie byłem w swojej miejscowości dłuższe lata. Może ktoś jeszcze nie odnalazł go albo nie zorientował się, bo byłby to piękny dokument, a jednocześnie dowód na to, że zginęło więcej osób. Mój ojciec i brat zostali zabici pod jednym numerem, żeby zmniejszyć...
CZYTAJ DALEJ