Więzienie na Zamku - Zdzisław Suwałowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Stąd uciekał więzień, prosto na łąki Krauzego. I on tamtędy dostał się na ulicę Tatarską. Na tą szkołę, z tej szkoły zeskoczył i dopiero go Wrona złapał. Oni nie mogli niczym go gonić, bo tu był teren podmokły. Tu również zginął Wałdowski, co pilnował więźniów. Więźniowie tutaj codziennie pracowali albo kopcowali, albo wykopywali, wydobywali na zaopatrzenie Zamku, Tutaj na baszcie było bardzo dużo ludzi. A tutaj, tu gdzie te drzewa była mogiła, ziemny grób, około dwustu więźniów zamordowanych w dzień wyzwolenia. Niemcy wymordowali ponad dwieście osób. Tam ponoć krew płynęła po celach, bo to byli wyrżnięci ludzie. Tu było wzgórze i ogrodzone było drutami, tak jak więzienie....
CZYTAJ DALEJ