Ulice dzielnicy żydowskiej - Zdzisław Suwałowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tu schodów nie było. A jak na ulicę Kowalską ludzie się stąd dostawali? Normalnie było zejście, po tych kocich łbach. Poza tym były jeszcze ulice: Wąska, Szeroka, Jateczna. Wąska to bardzo wąska ulica była. Do tego stopnia, że dwie furmanki nie było w stanie przejechać. Była wąska z nazwy i wąska w rzeczywistości. Szeroka biegła tutaj, jak to lekkie rozwidlenie. Kto potrzebował do Zamku to jechał tędy, a ten kto potrzebował na ulicę Szeroką to schodził tu. Ulica Szeroka dochodziła prawie do samego wzniesienia kościoła Świętego Mikołaja, jednego ze starszych kościołów w Lublinie, do ulicy Ruskiej. Ulica Krawiecka, Szeroka zostały bardzo przebudowane. Ulica Wąska dochodziła do ulicy Cyruliczej. Pamiętam tą bóżnicę na ulicy Szerokiej, była bardzo obszerna. Dach pokryty był taką dachówką jakby rybią łuską. To był...
CZYTAJ DALEJ