Fajka od Geremka - Irena Korolko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Gazeta Rzeczpospolitej ogłosiła taki konkurs. Czy to puścili razem z wyborami? W każdym bądź razie chodziło o to kto wygra - była Unia Wolności i jakieś tam inne stronnictwo. I ankieta była. Ja w tej ankiecie napisałam, że uważam, że wygra Unia Wolności. Bardzo się interesowałam tymi sprawami i do dziś się interesuję. Bardzo ich ceniłam. Odpowiadał mi ich punkt widzenia na całość. Potem było losowanie i ja wygrałam - fajkę Geremka. Bo on zawsze był z fajką. Miał kolekcję na pewno jakąś tych fajek. I czekamy, czekamy na tą fajkę, aż przyślą z Warszawy. Jednak nie przysyłają. To mąż mówi: „Napisz do redakcji do Warszawy”. Napisałam grzecznie prosząc i powołując się na to, że wygrałam w gazecie było podane. No i tak. Cisza! No to co robić? To ja mówię tak: wiesz co? - do męża - napiszę do nich, że zwrócę...
CZYTAJ DALEJ