Wieniawa - Irena Korolko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tam było dużo takich małych ogródków. Domki były i takie własne, nieduże ogródki. Teren był górzysty, pod górkę pamiętam, że tak się szło. Domek tej naszej znajomej, to był na takiej górce. Były uliczki niewybrukowane. Polacy mieli domki osobno troszeczkę stojące, natomiast tam, gdzie były żydowskie, takie prawie chałupy można powiedzieć, ciasno było zabudowane, to tam tylko trochę mieszkało [Polaków]. Tam była pamiętam szkoła nr 21 świętej Jadwigi. Płynęła tam Czerniejówka, to była dość duża rzeczka, nie to co dzisiaj. Były łąki piękne, na które wszyscy chodzili, bawili się na tych łąkach. Był też dworek, chyba budynek do dzisiaj stoi....
CZYTAJ DALEJ