W sklepach żydowskich było taniej - Daniela Ponikowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W sklepach u Żydów zawsze było wszystko taniej. Cukier tak kosztował złotówkę, a u Żyda dziewięćdziesiąt groszy. I na burg [kredyt] dali. Z Żydami można było lepiej żyć i byli przychylniejsi, a Polak to nigdy nie dał nic. Słonina kosztowała dwadzieścia dwa grosze, kiełbasa – dwadzieścia dwa grosze kilo, chleb – trzydzieści dwa grosze sitkowy, razowy – dwadzieścia groszy, bułka – pięć groszy, jajko – pięć groszy. Wołowina była droga, mięso drogie, jadło się raz na tydzień albo się wcale nie jadło....
CZYTAJ DALEJ