Ucieczka z Majdanka - Daniela Ponikowska - relacji świadka historii [TEKST]
Spotkałam jedną kobietę, którą wysłali na Majdanek. Była na Zamku i na Majdanku i zapłaciła chłopom (tym, którzy po śmiecie przyjechali), żeby ją wywieźli. Na furmankę się położyła, śmieciami ją zakryli i wywieźli. Wtedy dopiero Niemcy spostrzegli, że nie ma tej kobiety i zrozumieli, jak to się stało. Więc drugi raz jak chłopi przyjechali po śmieci, to Niemcy zrobili rózgę z ostrym zakończeniem i sprawdzali, czy jest ktoś w tych śmieciach ukryty czy nie. W czterdziestym drugim roku z nami zrobili to samo, co z Żydami. Wszystkich Polaków, którzy pracowali, puścili, a którzy nie pracowali, to wysłali na Majdanek albo na Zamek. Nie byłam w czasie wojny na Majdanku. Niemcy ukrywali wszystko, tam nie wolno było wejść, tylko ludzie zaufani musieli pracować. Polacy wszystko wiedzieli, ale nic nie wolno było mówić, bo jakby Niemcy się...
CZYTAJ DALEJ