Cyganie spali na pięknych dywanach - Daniela Ponikowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tu, gdzie jest teraz Szpital Jaczewskiego, to tam były pola i kiedyś tabor cygański przyjechał. Wieczorem dużo osób chodziło i oglądali ich; Cyganie siedzieli w kółku, zrobili ognisko, garnek stał, gotowali, kurę wkładali i rosół gotowali w tym kotle. Albo jak herbatę pili, to brali jabłka, wkładali do herbaty zamiast cytryny. Spali na pięknych dywanach i na pierzynach. Jak deszcz padał, to siedzieli na furmankach, żeby się skryć. Dużo ich było, za każdym razem, jak przyjeżdżali. Nie chodzili po mieszkaniach, nie wiem, gdzie chodzili, a na wieczór przychodzili i gotowali sobie te żarcie....
CZYTAJ DALEJ