UB-owiec był normalnym człowiekiem - Daniela Ponikowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
UB-owiec był normalnym człowiekiem. Oni też byli w wojsku, na Lipowej w biurach pracowali, a przeważnie mieszkali na ulicy Krótkiej. To byli ludzie jak wszyscy inni, nie mieli żadnych odznak, że są z UB. I nawet żona się nie przyznawała, że mąż pracuje w UB. Jak pracowałam w kasynie, to tam przychodzili wojskowi, ale trudno było poznać, czy ktoś jest UB-owiec czy nie....
CZYTAJ DALEJ