Stan wojenny – prosiak na Placu Litewskim - Halina Niedźwiadek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie stanu wojennego było takie niesamowicie śmieszne wydarzenie, które pamiętam doskonale – studenci na Placu Litewskim wypuścili posmarowanego smalcem prosiaka, który miał założone okulary. One były takie jak nosił Jaruzelski i ten prosiak miał go przypominać. Chyba nawet czapkę generalska mu założyli i mundur, i ten prosiak tak biegał, a komuniści za nim. Nikt nie mógł go złapać, bo on był bardzo śliski od tego smalcu. To wszystko było bardzo śmieszne, ludzie pękali ze śmiechu, a tamci próbowali cały czas usunąć tego prosiaka. W końcu im się udało, ale zrobili z siebie pośmiewisko. ORMO-wcy złapali go w taką pętlę jak się psy łapie. Nie mogli dojść do tego, kto to zrobił, my wiedzieliśmy że to studenci, ale nikt ich nie wydał....
CZYTAJ DALEJ