Cyganie - Halina Niedźwiadek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Cyganie byli bardzo ciekawi jako naród. Mieli rożne soje zachowania, stroje, zwyczaje. Cyganka nagotowała sagan rosołu, dzieci siadały na trawie wokoło tego sagana i jadły. Dzieci cygańskie, mimo że warunki bytowe nie miały najlepsze, to jednak były zdrowe, nie chorowały. Oni pięknie śpiewali i tańczyli, wystarczyła im harmonia i już było wesoło. Jak było zimno to przez cały czas siedzieli w pierzynach, bo mieli takie grube pierzyny. Szczególnie dzieci grzały się w nich. Oni specyficznie wyglądali – mężczyźni to takie, jak ja ich nazywałam tlajdosy - krok w spodniach mieli nisko, nogawice szerokie. Kobiety ubierały się bardzo kolorowo. Miały takie szerokie spódnice. Jak ukradła cyganka kurę to chowała pod tą spódnice. Znane były też z tego że wróżyły ludziom, nawet do tej pory w Lublinie na Podzamczu można ich...
CZYTAJ DALEJ