W Wielką Niedzielę św. Marek miał ścinać ludzi - Czesław Maj - relacja świadka historii [TEKST]
No, to było przed rokiem tysiąc osiemset dziewięćdziesiątym drugim, co pięćdziesiąt lat wypada uroczystość świętego Marka w Wielko Niedziele. I ktoś wtedy puścił tako pogłoskę, jakoś że jak przyjdzie Wielka Niedziela, to święty Marek będzie chodził i ścinał ludzi za to, że sam był ścięty. To ludzie schodzili się, bali się, śpiewali godzinki, droge krzyżowo, po chatach, różne rzeczy robili. Późnij już się przez cały post, a potem wszystko już było przygotowane, gotowi byli. No, w Wielką Sobotę, to wyszedł taki pastucha, u dziadka u mojego Wawrzyńca i krzycy: „Olaboga, ludzie! Ratujta! Łoj, łoj, łoj!”. To wszyscy po, podmuchali te światełka, ło, lampecki były takie trójki, żeby mało wychodziło nafty. I… jak później cała noc zeszła, później na re, rezurekcję ludzie po, pocho, pochodzili, no to… po rezurekcji dzieci poszły na...
CZYTAJ DALEJ