Owcarze - Czesław Maj - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[…] to za mnie to już nie było. Nie. [...] łoni to, to w łachmanach chodzili. Tak jak łoo – tak jak dziady. To, oni tam leczyli krowy jak chodzili, konie, znali się no i tam ludzie, tam płacili trochę. Ale tu chodzili takie dziadki. Ale było tak że mówili, że lepiej z takim owczarzem nie zaczyniać, bo to się może źle skończyć. Bo on może zrobić… omanić, że zrobi co będzie chciał. I to każdy, tam dobrze z nimi ludzie żyli. Ale jak leżał chory ktoś, albo krowa, czy koń, no to każdy patrzył, żeby ktoś przyszedł, pomógł, bo wtedy przecież nie było lekarzy jak dzisiaj....
CZYTAJ DALEJ