Strach był o żebra - Małgorzata Gnot - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No jasne, że pamiętam Chatkę Żaka. Na przykład Scenę 6 pamiętam. Provisorium też. Aczkolwiek muszę przyznać, że Provisorium to nie jest do końca moja poetyka. Oczywiście bardzo doceniam Opryńskiego. To nie jest chyba to, co najbardziej mnie porywa [w teatrze]. Pamiętam Wiosny Teatralne. Strach był o żebra, bo był tak straszny tłok. Już nawet jak pracowałam w redakcji i byliśmy na takich lepszych prawach, no bo wiadomo było, że dziennikarzy się wpuszczało, to czasami po prostu nie sposób było się przepchnąć zwyczajnie. Mój ukochany teatr to był Teatr Ósmego Dnia i szczerze mówiąc zawsze robiłam wszystko, żeby na nich się dostać. Reszta [spektakli] no to różnie. No w tej chwili to już jest tyle lat, że ja niestety tytułami [ich] nie dysponuje. W tamtych czasach było to przeżycie. [Określenie] ”kolejka” to w ogóle nie oddaje [tego, co się działo]. To jak...
CZYTAJ DALEJ