On był wręcz zafascynowany władzą ludową - Małgorzata Gnot - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Natomiast były momenty grozy, no bo tak jak mówię, no ten dyktat polityczny był. No i ile razy chcieli tego mojego biednego ojca „zdjąć”, to on jeden i tylko Pan Bóg wie. Ale jakoś tak zawsze jednak dochodzili do wniosku, że może jednak go zostawić, bo w końcu no on był z przekonania lewicowy. Zawsze takim był. On był wręcz zafascynowany władzą ludową, no niestety. To jest taka dziwna historia, bo dziadek był obrońcą Lwowa. Był piłsudczykiem, a syn okazał się zafascynowany nowym ustrojem. No czasem to w rodzinie tak bywa. I muszę przyznać, że mój ojciec do śmierci właściwie pozostał przy tej opcji. On się jakby nigdy nie wyparł [tego]. Ale był jednocześnie człowiekiem bardzo przyzwoitym, który zawsze starał się – no w momencie, kiedy ta władza świrowała – to delikatnością, dyplomacją [działać]. Lwowiacy to jest taki specyficzny rodzaj ludzi, którzy uśmiechem,...
CZYTAJ DALEJ