Obóz na Majdanku, postawy Niemców - Zdzisław Suwałowski - relacja świadka historii [TEKST]
Pod Majdanek podchodziliśmy od obecnej ulicy Dziesiątej. Niemcy niby strzegli, ale byli przekupni. Niektórzy Niemcy nie byli tacy źli, kiedyś przyszedł do mnie do mieszkania Niemiec,granatowy policjant i cywil. Znaleźli chyba ze 30 kilo mąki, wódkę, dwie kopy jaj, zaczęli to zabierać, i Polak odstawia ta mąkę, a Niemiec, taki młodziutki, mówi: „Mąkę zostaw, bo tu są dzieci”. I połowę jajek zabrali, a resztę zostawił. Mnie i Saniuge złapali kiedyś Niemcy w tej kopalni, Saniuga miał wtedy 16 może 17 lat, i od razu zagonili go na Majdanek. Mnie potrzymali parę godzin, ja miałem wtedy 12 lat, matka bardzo rozpaczała. Czternastoletnich zabierali już do roboty do Niemiec. W końcu mnie wypuścili. Chłopaki przejeżdżając koło obozu piasecką szosą rzucali z wozu kartofle, ale oni...
CZYTAJ DALEJ