Handel wymienny z więzionymi Żydami - Zdzisław Suwałowski - relacja świadka historii [TEKST]
Był taki Niemiec, który był komunistą, on siedział 9 lat w obozie, nadzorował więźniów. Był dobrym człowiekiem, starał się wspomagać Żydów. Było raz tak, że Żydzi musieli wybierać piach i jednego przywaliło, nie wiem co z tym ciałem tego pasiaka się stało. To taki Dzieciniak znał się z tym Niemcem komunistą i powiedział nam, że ten Niemiec, który pilnował Żydów będzie tolerował, to że my z tymi Żydami będziemy robili wymianę, tylko żeby nie zrobić jakiejś „świni”, to znaczy nie podawać broni czy jakichś ulotek. Na początku było ciężko, ale później się to wszystko rozkręciło, jak ten Dzieciniak nam powiedział, że to będzie w jakiś sposób tolerowane, to my zaczęliśmy się starać o żywność i podawać im. Podawaliśmy cukier w kostce, robiliśmy takie paczuszki, wiązaliśmy, układaliśmy je równiutko i wiązaliśmy sznurkiem. Tak samo jakiś kawałek...
CZYTAJ DALEJ