Szkoła powszechna nr 6 - Janusz Czapliński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do szkoły numer 6 zacząłem chodzić w 1942 roku, na jesieni. Ta szkoła przed wojną mieściła się przy ulicy Długosza, ale sytuacja wojenna zmusiła [żeby] ją tam zlikwidować. Mieściła się w budynkach czynszowych przy ulicy Narutowicza. Nie pamiętam dokładnie numeru, ale na lewo od wyjścia z ulicy Okopowej, w kierunku dawnej wieży ciśnień, czyli centrum. Było takie duże podwórko, tam był taki obmurowany parterowy budynek i tam były klasy i również były klasy w pokojach mieszkalnych tego czynszowego domu. Pamiętam kolegów. Trudno mi wymieniać po imieniu w tej chwili. Nie ma już ich, nie widzę, nie spotykam. Z takich znanych nazwisk, to byli bracia Postępscy. Jeden z nich to znany w Lublinie chirurg. Z naszej ulicy kilku nas chodziło, a była konieczność pewna żebyśmy razem chodzili, bo było tak, że z uwagi na siedzibę gestapo „Pod Zegarem” i taką, na tamte czasy, nowoczesną dzielnicę Lublina, właśnie ta...
CZYTAJ DALEJ