Okładki książek - Andrzej Zdunek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Krystyna Modrzewska sama wybierała zdjęcia na okładki swoich książek. Patrząc na książkę „Dom przy Bernardyńskiej” [pamiętam], że przejrzeliśmy kilka zdjęć, ona miała jakieś zdjęcie i powiedziała: „o to zdjęcie dajemy na okładkę, bo ono oddaje moje wyobrażenie o tej kamiennicy”. Inny przykład jest tu na okładce książki „Z Bolonii do Uppsali to zdjęcie z jakiejś wycieczki, są na nim schody. Ono ma charakter bardzo symboliczny, to wspinanie się po schodach. Na okładce książki „Czas przedostatni” jest zdjęcie pomnika ze Sztokholmu, natomiast w książce „Na krawędzi chaosu” jest fragment obrazu, nie pamiętam jakiego ale pamiętam, że autorka powiedziała, że chce żeby na okładce był taki niepokój. Natomiast na książce „Pamiętam jeszcze...” jest taki fragment obrazu Marca Chagalla, właściwie to nie jest obraz tylko gobelin zrobiony na podstawie...
CZYTAJ DALEJ